PLN
Menu
Schowek

Wybierz kategorię

PLN
Koszyk 0
Przybornik

Czy warto kupić rolki FR Skates FRXP? Różnice z modelem FRX!

Czy warto kupić rolki FR Skates FRXP? Różnice z modelem FRX!

Linia modeli FR od francuskiej firmy FR Skates stale się powiększa – o czym możecie przekonać się choćby w naszym artykule omawiającym kolekcję na rok 2023.

Chyba nie będzie zaskoczeniem dla nikogo, że od lat najlepiej sprzedającym się modelem są FRX – które w tym sezonie pojawiły się także w zabójczo wręcz atrakcyjnej, białej wersji kolorystycznej.

Dlaczego tak jest? To bardzo proste – rolki te przez lata były najbardziej przystępnym cenowo z modeli FR, a producent świetnie wyważył stosunek ceny do jakości w każdym ich aspekcie. Trzymając FRX w rękach, sprawiają one wrażenie produktu premium – pomimo że kosztują mniej, niż wiele podstawowych modeli freeskate innych marek.

Oczywiście, inflacja nie śpi, a ceny wszystkich rolek poszły w górę – także FRX. Dlatego linia rolek FR doczekała się rok temu nowej wersji, której premiera przeszła w zasadzie bez większego echa, a szkoda.

Mowa o FRXP, które wprost doskonale sprzedają się w naszych sklepach. Firma FR Skates ponownie stanęła na wysokości zadania i zaproponowała rolki, którymi naprawdę warto się zainteresować.

Na pierwszy rzut oka można by stwierdzić, że FRXP to po prostu nieco uproszczona wersja FRX. Ale czy tak jest naprawdę?

Omówimy różnice pomiędzy tymi dwoma modelami!

Szyna – najważniejsza różnica pomiędzy rolkami FRX oraz FRXP

FRX posiadają szynę X2R – stosowaną w wielu rolkach FR Skates oraz Seba. Umożliwia ona rockering, czyli uniesienie skrajnych kół o 2 mm w górę, za pomocą obracanych osi. To solidny, sprawdzony model wykonany w technologii oldewu grawitacyjnego.

W FRXP producent zastosował natomiast szynę X-Series. Jest to starszy model, który zadebiutował wraz z samymi FRX, gdy te wychodziły jeszcze pod marką Seba. Jest to sztywna i lekka szyna, wykonana w procesie ekstruzji.

W przeciwieństwie do X2R, szyna X-Series nie pozwala na ustawienie „banana” za pomocą skrajnych osi. Jest to typowa szyna do jazdy miejskiej - czyli z ustawieniem "flat".

FRXP Coral

Dlatego, jeżeli chcecie na FRXP zacząć naukę slalomu, to musicie rockering „wyjeździć” podczas nauki trików. Możecie też zrobić go po staremu i wymienić zewnętrzne koła na mniejsze – choć w tym wypadku, za 4 dodatkowe koła Street Kings zapłacicie tyle, że polecamy nieco dołożyć i kupić FRX.

To jednak przypadek szczególny, o którym wspominamy głównie z kronikarskiego obowiązku. Większość osób kupujących jakiekolwiek rolki z serii FR sięga po nie, aby albo uczyć się jazdy na sprawdzonym modelu ze skorupą, albo uprawiać freeskating.

X-Series to podwozie, które temu zadaniu sprosta. Wyposażona w mocne, dwuczęściowe osie a nawet usztywniający mostek poprzeczny szyna nie powinna nikogo rozczarować - a wiele osób może zaskoczyć, biorąc pod uwagę cenę FRXP.

Jeżeli potrzebujecie rolek do freeskatingu, slide, skoków, zjazdów po schodach czy nawet nauki podstaw jazdy po skateparku, to o podwozie w tych rolkach martwić się nie musicie. Warto też wiedzieć, że cztery koła rozmiaru 80 mm w szynie długości 243 mm to w zasadzie klasyka rolek do jazdy miejskiej - bardzo uniwersalny zestaw!

Liner – minimalne różnice

Buty wewnętrzne w obu rolkach są bliźniaczo podobne i na pierwszy rzut oka różnica tkwi jedynie w paskach do noszenia rolek – w FRX są większe, natomiast w FRXP mamy mniejsze pętelki.

Z doświadczenia klientów oraz własnego wiemy natomiast, że wersja w FRXP jest nieco inaczej ukształtowana w okolicach kostki i pięty, dając minimalnie więcej miejsca. Daje nam to wybór – FRXP mogą lepiej leżeć na stopie, niż zwykłe FRX i na odwrót. Tu nie można stwierdzić, że którakolwiek z wersji jest lepsza – bo dopasowanie zależy od budowy Waszej stopy, jak doskonale wiadomo.

Oba linery dają wysoki poziom komfortu i jeżeli rolki są dobrze dobrane względem stopy, będziecie mogli mieć je na stopach godzinami.

Dolne zapięcie - miłe zaskoczenie.

FRX posiadają mocny, szeroki rzep, który doskonale trzyma stopę w miejscu. I jest to naprawdę super rozwiązanie, świetnie komponujące się wizualnie z mocno otwartą skorupą FR i obniżające wagę, przy jednoczesnym zachowaniu niższej ceny, niż w przypadku standardowych klamer.

Biorąc pod uwagę bardziej przystępną cenę FRXP, można by się spodziewać, że także dostaniemy w tych rolkach rzep, być możę niższej klasy. Błąd!

Mamy tutaj bowiem klamrę. Co prawda nie jest to autorska konstrukcja FR Skates, ale bardziej podstawowy model, który można spotkać niekiedy w rolkach innych producentów. To jednak w niczym nie przeszkadza.

FRXP klamra

Spełnia zadanie trzymania pięty w miejscu równie dobrze, do autorska wersja FR. Co więcej, producent nie ograniczył się tylko do użycia ogólnodostępnej części, ale w pewnym stopniu ją zmodyfikował – klamra posiada dodatkową osłonę paska od wewnętrznej strony. Dzięki temu nie ma ryzyka uszkodzenia skorupy stosunkowo wąskim paskie, nie musimy się także martwić o punkt ucisku.

W FRX dostajecie naprawdę dobrze rozwiązane unieruchomienie pięty, które zapewni Wam wysoki poziom kontroli nad rolkami.

Nitowane cholewki.

Cuff w FRXP jest mocowany na nitach, co ma swoje uzasadnienie w postaci (jak się na pewno domyślacie) obniżonej ceny.

Nity mocno utrudniają wymianę cholewki (w praktyce, to zadanie jedynie dla majsterkowiczów z dobrym zestawem narzędzi), a wiadomo, jak wielu ludzi uwielbia możliwość personalizacji wyglądu rolek FR za pomocą custom kits. Oczywiście slidery, sznurowadła oraz kolorowe klamry z zestawów założymy bez problemu.

Jest jeden, być może nieoczywisty, bonus użycia nitów: nie zgubicie śrubki podczas jazdy! Kto kiedykolwiek musiał jechać do domu z luźną z jednej strony cholewką doskonale wie, że to niezbyt wygodne doświadczenie.

Nity są mocne - ich z pewnością nie pogubicie.

Koła i łożyska w rolkach FRXP.

Koła w FRXP to ten sam model, co w FRX, czyli Street Kings. Różnią się jedynie brakiem nadruków.

Street Kings to chętnie wybierane koła, ponieważ FR udało się coś, co rzadko się spotyka. W porównaniu do innych kół z tej samej półki cenowej, marka FR stworzyła model przystępny cenowo, który posiada długą żywotność, a więc jest doskonałą opcją na start przygody z jazdą na rolkach.

Koła Street Kings

O ile w FRX dostajemy łożyska FR Twincam MW7 Freeride, to w FRXP mamy ABEC7. Nie ma co sobie tym zaprzątać głowy – łożyska się kręcą tak, jak powinny. Jest to także element eksploatacyjny, więc po sezonie jazdy zapewne i tak je wymienicie. Tutaj czapki z głów dla FR Skates, że ponownie szukali oszczędności na elemencie, który na dłuższą metę nie wpływa na przyjemność korzystania z rolek.

Czy warto kupić rolki FRXP?

FRXP przejęły od modelu FRX rolę podstawowej rolki opartej o skorupę FR. A francuzom z FR Skates po raz kolejny udała się sztuka stworzenia świetnego sprzętu do jazdy miejskiej w cenie średniej klasy rolek fitness!

Jeżeli szukacie rolek freeskate na klasycznym podwoziu 4x80 mm, FRXP to doskonała propozycja i w zasadzie najlepsza oferta w tej kategorii cenowej (naturalnie, jeżeli pasują na Wasze stopy!).

Polecamy je nie tylko dla rolkarzy początkujących, ale i dla osób doświadczonych w jeździe na rolkach. Poszukujecie solidnego modelu za przystępną cenę – sprawdźcie FRXP. Nie zawiedziecie się!